MODA I URODA

Lush SKIN TINT -ROZŚWIETLACZ

Lush skin tint

Pewnie nie raz słyszałyście o firmie kosmetycznej Lush, która produkuje kosmetyki na bazie składników naturalnych, używając techniki ‚handmade’ i nie testując swoich produktów na zwierzętach. Ostatnio wpadł mi w ręce ich produkt, który uważam za jeden z ‚must have’ w mojej kosmetyczce. Mowa tu o rozświetlaczu Feeling Younger. Od razu napiszę, że ja mam wersję jaśniejszą .  Po użyciu rozświetlacza skóra wygląda promienniej, młodziej i ogólnie zdrowiej. Dzięki kilku trikom łatwo zmienić kształt twarzy i podkreślić jej walory. Nakłada się go głównie na kości policzkowe i tuż pod dolną linią brwi (pamiętając żeby zacząć od połowy brwi kończąc na załamaniu łuku brwiowego). Natomiast nałożenie odrobiny rozświetlacza w kąciku oka, optycznie je powiększy. Jeśli położymy rozświetlacz na nosie rysując cienką , jasną, pionową kreskę nos wyda się smuklejszy i bardziej kształtny a tuż nad łukiem Kupidyna, usta staną się pełniejsze, a ich kolor bardziej intensywny. Pociągła twarz można optycznie „skrócić” aplikując niewielką kroplę tego produktu w połączeniu z odrobiną bronzera na podbródek. Jak widzicie, kosmetyk ten ma zastosowanie uniwersalne. Oczywiście to nie jeden taki produkt na rynku. Dlaczego wybrałam właśnie ten?

  • Konsystencja gładkiego musu bardzo mi odpowiada. Łatwo kontrolować wtedy nakładanie kosmetyku. Niektóre dziewczyny wolą rozświetlacz w formie pudru prasowanego lub sypkiego. Wybór należy do ciebie.
  • Tak jak wcześniej wspomniałam, kosmetyk zawiera naturalne składniki takie jak olej kokosowy, o którym już pisałam TUTAJ, olej jojoba, masło kakaowe, owies, olej migdałowy i wodę z kwiatów pomarańczy.
  • Nie był testowany na zwierzętach.
  • Ma bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny zapach.
  • Typowo wegański produkt.
  • Odpowiedni dla każdego rodzaju i koloru skóry.
  • Zapakowany w szklany słoiczek.

15 Comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge