LIFESTYLE

PIKNIK W RUINACH ZAMKU – KRUPE

Ruiny zamku w Krupe

Po wizycie u hrabiego w Kozłówce przyszedł czas na ruiny zamku. Padło na pozostałości po zamku w Krupe, gdyż znajdują się najbliżej miejsca, w którym mieszkamy (ok.25km). Piękna słoneczna pogoda wygnała nas z domu i podsunęła pomysł na piknik.

Krupe jest maleńką wsią położoną w województwie lubelskim (powiat krasnostawski, gmina Krasnystaw). Ruiny zamku znajdują się przy jeziorze, które jest częścią rozlewisk prawego dopływu rzeki Wieprz. Wkoło piękna, bujna zieleń jeszcze bardziej zachęca do penetrowania tego miejsca.

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zanku w Krupe

Budowniczym zamku był podkomorzy chełmski, starosta surażski Paweł Orzechowski, herbu Rogala. Była to typowa renesansowa budowla z XVI wieku. Wcześniej jednak (około 100 lat wstecz) w miejscu zamku znajdował się niewielki zamek obronny należący do szlachcica Jerzego Krupskiego. Otrzymał on to miejsce za uratowanie życia przyszłego króla Polski Jana Olbrachta w bitwie pod Koszycami w 1491r. Kolejnym właścicielem był banita, wróg hetmana Jana Zamoyskiego Samuel Zborowski i jego potomkowie. Legenda głosi, że rozbudował on zamek aby drażnić Jana Zamoyskiego, który też w pobliżu posiadał swoje dobra. Paweł Orzechowski, który był bliskim współpracownikiem Zamojskiego odkupił zamek w II połowie XVI w. od potomków Krupskiego – Gnoińskich i zamienił we wspaniałą budowlę.

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

Zamek był otoczony razem z podzamczem murami obwodowymi w narożach z 4 bastejami z armatami. W zespół zabudowań wchodziły dwa budynki mieszkalne. Ich zewnętrzne ściany były jednocześnie murami obronnymi. Razem z pozostałymi dwiema ścianami tworzyły czworobok, który otaczał prostokątny dziedziniec. Mury otoczone fosą i mokradłami a brama wjazdowa z mostem zwodzonym znajdowała się w północno-wschodniej części budowli.

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

Do dzisiaj przetrwały wysokie mury z otworami okiennymi wsparte szkarpami od wewnątrz zwieńczone attykami oraz część jednej z pięciobocznych, trzykondygnacyjnych bastei. Znaleziska archeologiczne takie ja stare kafle czy fragmenty kominków świadczą o tym, że zamek był bogato urządzony.

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

Zniszczony przez „potop szwedzki” w 1656 r. nigdy nie odzyskał swojej dawnej świetności. Wprawdzie rodzina Reyów podniosła zamek z ruin w 1670r., lecz w 1674r. zamek strawił pożar. W wieku XX Niemcy rozebrali północną część murów. Dzisiaj prowadzone są tam imprezy cykliczne, koncerty, niestety liczne graffiti wykonane przez tzw. „element” oszpecają i dodatkowo niszczą to miejsce.

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

ruiny zamku w Krupe

W tym roku (2016) powstał plan zagospodarowania tego miejsca i są szukane fundusze na ich realizację. Ma zostać odbudowana basteja z tarasem widokowym, powstać sala muzealna i trasa po zamkowych piwnicach oraz iluminacja nocna. Czy ta inwestycja dojdzie do skutku? Czas pokaże…

ruiny zamku w Krupe

Rekonstrukcja zamku  (źródło:  www.zamki.res.pl)

Tymczasem przepiękna przyroda i ruiny zamku w Krupe były tłem naszego pikniku. Dodam, że chociaż siedzieliśmy na kocyku w pobliżu ruin zamku są stoliki i miejsce na ognisko.

Wstęp na teren dawnego zamku oczywiście jest wolny.

piknik

 

41 Comments

  1. Zawsze z wielką przyjemnością zaglądam w miejsca, gdzie w powietrzu aż czuć obecność działania czasu i przyrody… ruiny niewątpliwie mają ten klimat!

    Jeśli chodzi o zagospodarowanie tego typu obiektów i próby przywracania im drugiego życia, coraz częściej zaczynam podchodzić do tego sceptycznie. Fajnie jeśli zamek, bądź to co z niego pozostało, służy jako muzeum i pokazuje historię miejsca, ale wszelkie przerabianie na hotele/restauracje/inne wywołuje u mnie pewien niesmak. Czasem warto pozwolić, by czas i przyroda powoli robiły swoje niż na siłę bawić się w „ocalanie zabytków”.
    damian ostatnio opublikował…Błądząc po bezdrożachMy Profile

    Reply
  2. Ola

    Mam nadzieję, że rzeczywiście dojdzie do realizacji inwestycji, bo nie mogę znieść, kiedy takie perły marnieją 🙁 To takie przykre, że często takie miejsca są pozostawione na pastwę losu i niewiele osób je odwiedza, choć z pewnością są warte tłumów! Cieszę się, że mogłam przeczytać o takim miejscu, nawet nie wiedziałam, że Krupe istnieje. Oby więcej takich wpisów 😉

    Reply
  3. Zazdroszczę takiego pikniku, sama o takim marzę:) Nie wiedziałam, że w lubelskim jest taki zamek i to całkiem niedaleko mojego rodzinnego domu. Chyba to będzie istotny punkt programu następnej wyprawy do Lublina;)

    Reply
  4. Zamek Krupe, to bardzo sympatyczne miejsce i niespecjalnie zatłoczone. Morze dlatego, że niezbyt znane? Natomiast informacje o Samuelu Zborowskim jako właścicielu, chociaż powtarzane w różnych źródłach, są nieprawdziwe…

    Reply
  5. Kinga Bartkowiak

    Zawsze jest mi przykro, gdy czytam o budynkach, które są ofiarami najazdów i wojen, ale muszę przyznać, że te ruiny robią wrażenie. Też kiedyś z Lubym zorganizowaliśmy sobie taki piknik z widokiem na ruiny. To było w Rudnie, w Małopolsce. Dziękuję Ci za przywołanie tych wspomnień! 🙂

    Reply
  6. Faktycznie jest to idealne miejsce na piknik! Może to i dobrze, że ruiny nie są zagospodarowane, a wystarczyłoby tylko o nie dbać? Śledź rozwój sytuacji i czekamy na dalszy rozwój sytuacji 😉
    Weronika ostatnio opublikował…Kocyk GRANNY SQUAREMy Profile

    Reply
  7. Anonim

    Fajny rodzinny wypad połączony ze zwiedzaniem zabytków. Gratuluję pomysłów. Chyba czas wybrać się gdzieś w plener.😍

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge