D.I.Y., DOM I WNĘTRZE

METAMORFOZA WITRYNY

metamorfoza witryny 8

Nadawanie nowego życia starym meblom uważam za sztukę. Podziwiam ludzi, którzy wkładają w to swoje serce choć jest to dość czasochłonne zajęcie  oraz wymaga wiele cierpliwości. Uwielbiam oglądać metamorfozy rzeczy i podziwiać ich efekty. Jeśli śledzicie mój profil to wiecie, że obecnie jestem w trakcie urządzania biura domowego i postanowiłam spróbować swoich sił oraz odmienić witrynę, która nie jest może tak bardzo stara, ale kompletnie  nie pasuje do wnętrza, które obecnie mebluję. To jest moja pierwsza metamorfoza i mam nadzieję, że się Wam spodoba. Mi całkiem przypadła do gustu. Teraz w kolejce czeka szafa oraz barek 😉

Mebel przed przeróbką wyglądał tak:

metamorfoza witryny

Nuda, brzydkie uchwyty i ten kolor…

W ruch poszły:

metamorfoza witryny 2

  • szybko schnąca emalia do drewna, metalu, tworzyw sztucznych itp. (wybrałam biały półmat)
  • przyrządy do malowania: wałek, pędzelek do trudno dostępnych miejsc i korytko
  • papier ścierny
  • rozpuszczalnik

Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam to umyłam mebel wodą z płynem do naczyń aby odtłuścić powierzchnię. Wilgoć wytarłam suchą szmatką i zabezpieczyłam taśmą brzegi szyby aby nie zabrudziły się przy malowaniu.

metamorfoza witryny 1

Używając papieru ściernego, zmatowiłam powierzchnię witryny, następnie wytarłam ją rozpuszczalnikiem.

metamorfoza witryny 3

Najprzyjemniejsza i najbardziej pracochłonna część to malowanie. Przy tak ciemnym kolorze mebla, trzeba było nałożyć 3 warstwy. Po pierwszej warstwie wyglądało to tak:

metamorfoza witryny 4

A po trzech tak:

metamorfoza witryny 6

Uchwyty zamieniłam na gałki i mebel zyskał nowego charakteru. Szafa obok czeka na swój dzień, kiedy też ją przemaluję :). Dajcie znać jak Wam się podoba ta przemiana.

metamorfoza witryny 5

metamorfoza witryny 7

39 Comments

  1. Świetny efekt – i teraz patrzę na moją witrynę, bo mam bardzo podobną – ale nie wiem czy mam odwagę, bo miałam w planie wymienić meble, za rok może dwa 😉

    Reply
  2. Izabela K.

    Taka przeróbka wymaga duzo cierpliwości.Jak dla mnie poradziłaś sobie rewelacyjnie ,gałki zamiast uchwytów to był strzał w dziesiątkę.
    Pozdrawiam

    Reply
  3. Dobra robota! 🙂 Ja zawsze podziwiam osoby, które mają cierpliwość do tego typu prac.. oczywiście też jestem za dawaniem przedmiotom drugiego życia, ale częściej podziwiam to u innych, niż na własnym podwórku. Witryna piękna! Pozdrawiam 🙂

    Reply
  4. Rewelacja. Wygląda na lżejszą o połowę w tej bieli. Aż żałuję, że nikt z moich znajomych nie bawi się w takie metamorfozy, bo mi po przeprowadzce zostało kilka mebli, które po takiej zmianie zaczęły by pasować 😉
    Asia ostatnio opublikował…Zakulkowana c.d. – kolczykiMy Profile

    Reply
  5. Wyszło pięknie! Całkiem co innego. Jestem ciekawa efektu jak już wszystko pomalujesz. Ja bym chciała białe szafki w kuchni, ale nie wiem czy wyjdzie, bo nie są drewniane, ale z płyty. No cudo kochana! 😉

    Reply
    1. magda Author

      Ta witryna też jest z płyty także spokojnie możesz pomalować szafki. Najważniejsze to kupić odpowiednią farbę a dalej wg instrukcji załączonej w opisie ;). Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa!

      Reply
      1. Dzięki za odpowiedź, to mnie miło zaskoczyłaś. Muszę się z tym zebrać, ale w tym roku jeszcze odpuszczę. Może w przyszłe wakacje uda mi się dzieci na kilka dni podrzucić do dziadków, to będzie malowane. Jednak rozkręcić całą kuchnię, wyczyścić, zmatowić, pomalować i potem jeszcze poskręcać, to robota na dużo dłużej. Niemniej jednak efekt powalający, więc myślę, że warto włożyć w to tyle pracy, a potem tylko się cieszyć 🙂

        Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge